Bezgłowy Krąg


Nohead Circle

Wraz z kilkoma osobami (od 3 do 10) utw�rz koło. Obejmijcie się ramionami tak , by stać bliżej siebie i sp�jrzcie na d�ł.

Zobaczysz wtedy krąg ciał. Każde z nich stanowi odrębność, każde zajmuje swą własną przestrzeń. One nie scalają się w swego rodzaju jedność. Każde ciało ma swe imię, własną historię, wiek, narodowości, istnieje w jakiejś przestrzeni społecznej itd. Tam na dole jesteśmy rozdzielni jedno od drugiego.

Przyjrzyj się swemu ciału - znika powyżej klatki piersiowej w Nicości.

Zauważ, że z pewnej perspektywy ciała pozostałych os�b powyżej klatki piersiowej także znikają w tej samej Nicości, w kt�rej zatapia się twe ciało.

Tutaj na szczycie nie ma zbyt wielu Nie-rzeczy - tylko jedna. Tutaj w przestrzeni bez granic nie ma jasnych podział�w, nie ma nazw, niczego co należałoby do ciebie lub do mnie. Tutaj wszyscy jesteśmy niepodzielni.

Bezimienna świadomość tutaj na szczycie obejmuje także ciała pozostałych os�b. One wszystkie znikają lub pojawiają się w Tym Bezimiennym.

Gdy patrzysz w d�ł wiesz, że każdy ma sw�j własny punkt widzenia, swoje myśli i uczucia. Nie wiem o czym teraz myślisz ani jaką masz przeszłość. Mogę nawet nie znać twojego imienia, ale wiem jaki faktycznie jesteś - tutaj na szczycie, w kole.

Tutaj na szczycie żadna inność nie ma znaczenia, wszystkie podziały zostały zniesione - bez usuwania jakichkolwiek r�żnic na dole. Na g�rze jest przestrzeń dla każdego.

Bezgłowy Krąg jest jak okrągła świątynia. Ciała niczym kolumny stanowią ściany, ale świątynia jest niekompletna - pozbawiona dachu. Świątynia jest otwarta w kierunku bezchmurnych niebios. Jesteś niczym nieskończone niebiosa- niebiosa Istnienia.

Kto jest tym, kt�ry teraz patrzy w d�ł?

Przyglądając się obserwatorowi wracam do domu, do Tego kim w rzeczywistości jestem, Kogoś bez ograniczeń, i stwierdzam, że zawiera On wszystkich. W kole jestem jednym pośr�d innymi - stoją po każdej mej stronie, osobno, ze mną, może nawet przeciwko mnie. Ale tutaj powyżej linii klatki piersiowej nie ma innych. Wszystkie podziały zostały poniechane, wszelkie rozdzielenie przezwyciężone.

Tutaj patrząc w d�ł, obejmujący nas wszystkich, jest ON pośr�d wszystkich istot. Ty jesteś Nim.